021: W poszukiwaniu straconej utopii | Katarzyna Boni

Odtwórz odcinek

Jeśli masz siłę i i chcesz zmieniać świat, to czemu jechać w miejsce, gdzie ten świat już został zmieniony, a nie robić tego w miejscu, gdzie to jest trudne? Skoro utopie z denfinicji nie istnieją, bo nie mogą istnieć, dlaczego wkładamy tak dużą energię, żeby je stworzyć?

W południowych Indiach od kilkudziesięciu lat trwa próba zbudowania Auroville – miasta utopii, w którym może mieszkać 50 tysięcy osób. Kim są ci, któzy decydują się tam zamieszkać i pracować na rzecz marzenia? Kim jest człowiek, który opuszcza utopię? I przede wszystkim – kim jest Matka założycielka, kobieta otoczona przez jednych kultem, przez drugich stawiana na miejscu własnego rodzica, a przez jeszcze innych uważana za hochsztaplerkę?

O poszukiwaniu utopii i próbie uchwycenia tego, czym ona tak naprawdę jest rozmawiam z reporterką i pisarką Kasią Boni. Jej ostatnia książka „Auroville. Miasto z marzeń” opisuje historię eksperymentu, w którym przez ostatnie 50 lat brali udział ludzie z całego świata. Przez rok żyła w Auroville, żeby na własne oczy przekonać się, czy rzeczywistość można zmienić marzeniami.

fot. Auroville OutreachMedia

Co drażni w utopii?

Auroville to nie jest darmowe życie. To praca na rzecz Auroville i na rzecz marzenia.

Matka – ci, którzy mieli z nią kontakt, mieli poczucie, że zostali w pełni zaakceptowani. Oni postanowili, że dla Matki będą budować to miasto.

Nadal mam z Matką trudność. Ale wydaje mi się, że taka demaskacja, która mnie kusiła, byłaby zbyt prosta. Że to jest oczywisty ruch odrzucić to, co nas drażni.

Katarzyna Boni

Czy utopia to tak naprawdę historia o braku?

fot. Auroville OutreachMedia

Czym jest dziś utopia?

W Auroville się wierzy, że każdy wie, jak najlpeiej można się przysłużyć wspólnocie. To ty decydujesz, co bedzesz robić. To bardzo też weryfikuje swoje własne miejsce w społeczności. Nie ma jednej codzienności aurovillskiej.

Utopia to naturalna potrzeba człowieka, żeby było lepiej.

Zmieniło się moje pojmowanie utopii. Gdyby nie odwaga człowieka do podważania dogmatów (…) powoduje, że świat się zmienia. I jest to utopia, która nam jest niezbędna”

Katarzyna Boni

W momencie, kiedy myslimy o naszych marzeniach, wydają nam się czyste, piękne, do bra i jasne i wydaje nam się, że kiedy je osiągniemy, to wszytsko już będzie dobrze. I co się dzieje z tymi naszymi marzeniami, że one się wypaczają po drodze.

Pierwsze lata w Auroville / fot. Auroville OutreachMedia

Notatki do odcinka

Tutaj znajdziesz wszytskie linki i nazwy wspomniane w tym odcinku podcastu.

Możesz wesprzeć ten podcast na kilka sposobów: polecić go u siebie w mediach społecznościowych czy podyskutować o odcinku na swoim blogu. Możesz również ocenić go w Apple Podcasts albo zostać jego producentem na Patronite i włączyć się w dyskuję na temat jeszcze nieopublikowanych odcinków i tematów.

Nie zapomnij też zostawić komentarza poniżej!

Do usłyszenia!

Autorka podcastu

Pisze, opowiada i występuje na polskich i zagranicznych festiwalach. Specjalizuje się w wyprawach reporterskich i adventure, zwłaszcza na dalekiej północy. Fotografuje dzikie zwierzęta, najchętniej niedźwiedzie.

Reporterka, pisarka. Autorka kilku książek, w których porusza wątki traumy, żałoby i straty. "Ganbare! Warsztaty umierania" - o Japonii po tsunami z 2011 roku została uhonorowana wieloma nominacjami i nagrodami. Jej ostatnia książka "Auroville. Miasto z marzeń" opisuje historię eksperymentu, w którym przez ostatnie 50 lat brali udział ludzie z całego świata. Przez rok żyła w Auroville, żeby na własne oczy przekonać się, czy rzeczywistość można zmienić marzeniami.
Pisze również dla polskich i zagranicznych magazynów: o strajku kobiet, o kryzysie klimatycznym, o żałobie i o antropocenie. W wolnych chwilach - nurkini. Ocean (i morskie zwierzęta) ma w jej tekstach specjalne miejsce. Prowadzi również warsztaty umierania.
Mieszka między Azją a Mokotowem.

Dołącz do dyskusji

Odcinek 21